ŚWIADOMOŚĆ I WIEDZA

Muszę wtrącić kilka zdań na temat wiedzy i świadomości ludzi, którzy w swoich problemach zostawieni są sami sobie. Wnioski wyciągam po mailach, które trafiają na adres bloga.

Indolencja jest porażająca.

Wychowanie i edukacja zrobiły swoje, mamy społeczeństwo robotów, bez refleksyjne i bez abstrakcyjnego myślenia, ludzi pokroju telewizji zindoktrynowanych całkowicie.

Dlaczego tak piszę? z prostej przyczyny, widzę po pytaniach i problemach, które do mnie spływają. Ludziom trudno jest poświęcić dwie godziny czasu na nową wiedze, która jest może dla nich, która odwróci ich świadomość i potrafi zmienić ich życie. Germańska to nauka, więc jest empirycznie udowadnialna w każdym przypadku.

Ludziom trudno jest pojąć, czym jest choroba, co to jest dwyfazowość chorób, a to podstawy mechaniki biologii. Dla średnio ogarniętego osobnika, poznanie tej wiedzy zajmie 3 godziny i zmienia oblicza postrzegania chorób.

Pytanie brzmi – dlaczego jest to tak trudne?

Odpowiedź- mamy wgrane programy od kilkudziesięciu lat do podświadomości przez środowisko, które mówią że:

  • jesteś chory – idź do lekarza
  • choroba to wyrok
  • nikt nie pomoże – tylko lekarz
  • jest to pół bóg w białym kitlu i autorytet

Stety, zaczyna się to zmieniać. bo przypisanie pigułki, to możemy sobie sami zaordynować z pomocą wójka google.

Ale już bez żartów, największym problemem są przekonania, że tak to działa i tak musi być. Ludzie piszą na maila o problemach i nie chce im się przeczytać podstaw zachorowań. To jak im pomóc, biologia działa w ten sposób, że nikt za Ciebie się nie uspokoi i nie może Tobie pomóc, prócz samego siebie. A wiedza jest dostępna i to pod ręką.

Co do podświadomości, to pamiętaj, że ona jest wszystkim, pracuje kiedy śpisz i kiedy pracujesz. Bazuje na Twoich przekonaniach i programach wgranych przez środowisko. To o czym myślisz, takim się stajesz – znasz to? znaczy to że podświadomość kreuje rzeczywistość na bazie tego co myślisz, myśli są materialne. Jak myślisz o tym, jak przeżyć do końca miesiąca, to to dostaniesz. Ludzie bogaci, całkiem inaczej kreują swoją rzeczywistość, już środowisko ich wspomaga, mówią tam o bogactwie, a nie o 500 plus. Tak samo jest z chorobami, jak się na nie zaprogramujesz, to szybko dostaniesz to o czym myślisz. Jak to się kończy, to widać na nekrologach.

Puenta jest taka, że myślisz że to nie jest dla Ciebie. Ale to nie prawda, mamy nie ograniczone pokłady możliwości, każdy może być ekspertem takiej wiedzy.

Jak by tak nie było, tego bloga bym nie pisał.

Więc otwórz swe serce i działaj, a telewizor wyrzuć przez okno.

Najlepiej na tym wyjdziesz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.