DLACZEGO UMIERAMY CORAZ MŁODZIEJ?

Coraz więcej osób dostrzega, iż umiera dużo osób coraz młodszych. W mediach prawie codziennie piszą o śmierci sportowca, piłkarza, czy kolarza, ale nie musi być ta grupa, choć jest ona spektakularna, bo przecież sport to zdrowie- tu takie przypadki. Są też ludzie ze świata biznesu, celebryci, a o mniej znanych nikt nie pisze, o naszych znajomych, sąsiadach, ludziach z małych społeczności.

Jak wyjaśnić fenomen śmierci 30 letniego piłkarza w sile wieku i szczycie kariery? Jakie jest przełożenie wysportowanej osoby, na przykład z zaniedbanym alkoholikiem, lub z osobą otyłą nie uprawiającą w ogóle sportu? Zanim do tego się ustosunkuję, co na ten temat myślę, albo co mówi o tym biologia, czyli nauka, chcę wrócić do pracy naszego mózgu, który jest wszystkim, bez jego zgody nie ruszymy małym palcem u nogi, nie odbędzie się żaden z tysięcy procesów chemicznych w ciele, nie mrugniemy okiem, nie podrapiemy się po plecach, nie mówiąc o działaniu podświadomym, jak wykonywanie kilku czynności naraz, podczas jazdy samochodem. Przecież jedziemy dalej, jednocześnie gadamy przez telefon, słuchamy radia, patrzymy na reklamy, analizując wszystko naraz – to kto za nas to robi? Nasz auto pilot, mózg piętnastej generacji.

Więc on zarządza wszystkim, naszymi emocjami również, które mają wpływ na jego działanie i pracę innych narządów. Jeżeli boli ciebie głowa, bark, masz katar, kaszel, to mózg o tym wie, mało tego, te reakcje są przenoszone na ciało z emocji, które z kolei są następstwem spotykających nas konfliktów natury głównie socjalnej, to znaczy w relacjach z drugim człowiekiem. A problemy „ zdrowotne” to dopasowanie ciała do sytuacji konfliktowej w postaci ubytku, lub przyrostu tkanek, by skompensować to emocjonalne zawirowanie, lub niezaspokojoną jakąś potrzebę.

Moment rozpoczęcia fazy aktywnej w postaci DHS

Jeżeli osobnik ( choćby mistrz świata ) wpadnie w konflikt, który będzie trwał wystarczająco długo i będzie bardzo intensywny, to po jego rozwiązaniu, masa konfliktowa jest tak duża, że powstający obrzęk mózgu w fazie regeneracji, w najbardziej krytycznym momencie, tj. kryzysie epileptycznym,  uciska np., ośrodki sterowania pracą serca i człowiek pada jak przecinak. Często występuje to na boisku, dlaczego? Gdyż wtedy zawodnicy dużo piją, są rozgrzani, na dworze jest gorąco, więc obrzęk w mózgu puchnie. Jest to klasyczny zawał serca, nie jakiś zakrzep w żyłach wieńcowych, bo to tak nie działa. Biologia radzi sobie z tym problemem, tworząc krążenie poboczne innymi gałęziami.

Te zdjęcia pokazują, jak duży może być obrzęk w mózgu, upośledzając funkcje życiowe organizmu.

Tak więc nie chodzi o to, dlaczego umrze czynny młody sportowiec, zamiast grubasa, lub alkoholika, tajemnica tkwi w tym, że jak osoba ma uporządkowane życie, jak jest odporna na konflikty, to będzie miała się dobrze. Jasne że alkoholik też wcześniej umrze z wyniszczenia organizmu, to inny problem, nie biologiczny. Więc zgony coraz młodszych osób?. Nie wytrzymują presji, nie są w stanie spełnić czyiś oczekiwań, tkwią cały czas w konflikcie, trwa to rok, dwa, a w mózgu rośnie bomba z opóźnionym zapłonem. Potem jest już za późno, po roku intensywnego stresu, nawet resuscytacja nie pomoże. W czasie kryzysu epileptycznego, obrzęk ma maksymalne rozmiary, a sypatykotoniczny skurcz, usiłuje wycisnąć to z mózgu, po drodze upośledzając ośrodki bicia serca. Tak działają też paraliże, niedowłady, bardzo dużo osób widzę na ulicach, utykających, też nie starych. Tu też zbyt długo trwający intensywny konflikt, powoduje odcięcie przewodzenia impulsu do mięśnia, lub całych partii mięśni, Im cięższy problem, tym gorzej.

EK -najbardziej krytyczny moment całego programu ratunkowego natury, To 90% biologicznych zgonów

Jest wspólny mianownik wszystkich problemów zdrowotnych – rozwiązanie problemów życiowych. Innymi słowy, koniec jakiejś sytuacji stresowej. Może to być rozwód, wyprowadzka teściowej, zgoda z sąsiadem, dogadanie w pracy z kumplami, pozytywne informacje w tv, mniej „ zakażeń” aplikacja szczepionki. Chcę parę zdań napisać dlaczego szczepionki powodują zgony, choć oficjalna narracja o tym nie mówi, a mówi coś wręcz odwrotnego.

Ale my wiemy swoje…..

Więc dlaczego? Założę się, że nie zgadniecie, – bo to jest trucizna? Tak, ale nie na tyle by zabić, są tam oczywiście związki rtęci, grafenu, które upośledzają nasz układ nerwowy.  Co jeszcze zawiera? Ja tego nie wiem, choćby tam było tylko osocze, to nie ma znaczenia, bo ma nas to uzależnić od szczepień, upośledzić intelektualnie  i wydrenować kieszenie finansowo.  Główną przyczyną zgonów po przyjęciu szczepionki, jest rozwiązanie konfliktu, nawet kilku, na przestrzeni tej prawie dwu letniej pseudo pandemii. Możecie wierzyć lub nie, ale ludzie nazbierali potężne masy konfliktowe, obawy o własność, o zdrowie, byt rodziny, zdolność zarobkowanie, rewir w pracy, zwolnienia itp. I przyszedł Pan z uzdrowieniem, w postaci szczepionek……  I się zaczyna, faza zdrowienia pod postacią choroby. Co dalej, to już często pisze na blogu, co to te zdrowienie, jakie są następstwa i jak temu zaradzić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.