PODSTAWY GERMAŃSKIEJ CZ.2 PIERWSZE BIOLOGICZNE PRAWO NATURY

Jest to prawo dotyczące naturalnych zmian, wprawdzie dr Hamer nazywał je żelazną reguła raka, lecz teraz w świetle badań, okazuje się, że wszystkie choroby powstają na podstawie tych samych prawidłowości, zmiany organiczne, czy też choroby, powiązane są z wydarzeniami psychicznymi i emocjonalnymi. Germańska szczegółowo opisuje, jakie zmiany zachodzą w związku z jakimi doznaniami psychicznymi i dokładnie ujmuje te zależności  i mechanizmy.

„Choroba” więc -pisana w cudzysłowie, dlatego że  nie jest to coś, co ma nas zniszczyć, tylko jest to sensowny, inteligentny proces dostosowawczy do sytuacji stresowej, czy też np. nie zaspokojonej potrzeby i jest to naturalna zmiana organiczna. Oczywiście są tu też kryteria tych Praw, które trzeba znać, a są one następujące:

  1. Każda choroba rozpoczyna się od emocjonalnego stresu, pełnego dramatyzmu, przeżywanym w osamotnieniu, który wyzwala symptomy jednocześnie na trzech płaszczyznach, psychice ( duch ) mózgu i organie, który zawiadywany jest przez odpowiedni układ sterowania w mózgu.
  2. W chwili wstrząsu, treść emocjonalnego konfliktu biologicznego, decyduje w którym miejscu w mózgu pojawia się Ognisko Hamera, lub lezja, czy też rozłączenie synaptyczne, oraz decyduje o lokalizacji zmiany rakowej w narządzie.
  3. Biologiczny Sensowny Specjalny Program Natury przebiega synchronicznie na tych trzech poziomach, jednocześnie w równym tempie.
przebieg każdej zmiany na trzech płaszczyznach

Więc to nie jest tak jak myśli większość, że by zachorować, to trzeba napić się zimnego piwa, zjeść lody, wyjść na wietrzną zimną pogodę, czy przemoczyć nogi.

To przeświadczenie że tak jest, oczywiście odkryte prawa i wiedza naukowa przeczą tym faktom, zgadza się tu, tak zwany czynnik szyny, gdzie sami aktywujemy konflikt zakończony chorobą, na skutek cykliczności danego schorzenia, np. nadejście sezonu grypowego, czy pylenia roślin. Mózg sam zasocjuje konflikt, na skutek takiego alergenu.

By zapaść na chorobę, od kataru po zmiany nowotworowe – bo to to samo –  warunkuje to tylko czas trwania i intensywność zmiany –   trzeba spełnić konkretne warunki potrzebne do ujawnienia konfliktu ( bez konfliktu nie ma choroby )

– temat konfliktu, to poważnie odczute przeżycie, głęboko poruszające, przytłaczające, irytujące, doprowadzające do rozpaczy, w której czujemy się winni danej sytuacji. Może to być lekkie rozgniewanie, wybuch emocji, czy brutalne doświadczenie szoku.

– doświadczenie jest dla nas nagłe i niespodziewane. Jesteśmy na nie totalnie nie przygotowani.

– sytuacja konfliktowa jest dla nas nie do przyjęcia, nie do zaakceptowania i uniemożliwia nam prowadzenie normalnego życia.

– tej sytuacji doświadczamy w całkowitej izolacji, nie dzielimy się z nikim naszymi przeżyciami, nie rozmawiamy o tym z rodziną, czy przyjaciółmi.

– ta sytuacja jest dla nas chwilowo nie rozwiązywalna, więc strach, czy lęk, trwają przez dłuższy czas.

Te ścisłe kryteria powodują, że zapadamy na zmiany chorobowe i wszystkie te pięć cech, muszą być spełnione, by zmiana zaistniała – a czy jest ona poważna, czy nie i czy związane jest to z przerzutami, to już zależy od wielkości emocji i stresu. O tym w dalszych częściach.

Najważniejsze wnioski z dzisiaj, że ot tak sobie, nie zapadniemy na żadną chorobę ( oprócz szyn ), a zawsze rozpoczyna się to od szoku emocjonalnego z konkretnymi warunkami, kryteriami do  spełnienia.

Jeżeli zrozumiemy, dlaczego „chorujemy”, od czego zależy jej intensywność przebiegu, czy to poważne długotrwałe schorzenia, a może dochodzące do tego przerzuty, jakie są tego następstwa i jak sobie z tym radzić, to jesteśmy w stanie być uzdrowicielami samego siebie.

Czy innych też ? tego nie wiem, ale wiem na pewno, że by pomóc komuś, to ten ktoś musi poznać podstawy biologii i praw, które nią rządzą, musi poznać istotę zachorowań, musi przestać się bać chorób. My którzy trochę znamy germańską, możemy terapeutycznie pokierować taką osobą, bo nie każdy ma dużą wiedzę, by uspokoić się w przypadku diagnozy i być pewny swoich decyzji i zachowań.

Tylko Ty sam masz wpływ na swoje emocje i nikt za Ciebie nie jest w stanie się uspokoić.  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.