SCHIZOFRENIA

Powody popadania w obłęd jak to się staje że ktoś popada w choroby psychiczne, najczęstsza z nich jest właśnie schizofrenia, którą dawniej nazywano rozdwojeniem jaźni, dlatego że osoba taka jakby nie była sobą.

Człowiek nią dotknięty oznacza, że  popada w odmienne stany świadomości, to znaczy że całkowicie błędnie odczytuje bodźce docierające ze świata zewnętrznego. Medycyna Germańska dokładnie opisuje mechanizm powstawania tej jednostki „chorobowej” a powstaje ona, gdy pojawią się dwa konflikty jednocześnie po obu stronach mózgu i to bez znaczenia czy w rdzeniu, czy korze mózgowej. Wtedy, gdy ogniska Hamera, czy guzki pojawiające się w mózgu powodują, że taka osoba wydaje się być gdzie indziej, przestaje sobie zdawać sprawę z rzeczywistości.

Cechą charakterystyczną osoby ze schizofrenia, są megalomania czyli mania wielkości, mania rządzenia, wymuszanie przywództwa, chęć kontrolowania innych, zachowania narcystyczne, czyli miłość własnej osoby, ambiwalencja, czyli intencjonalność dwuwartościowa, np. miłość i nienawiść. W takim przypadku, gdy guzki hamera powstają w rdzeniu, intelekt i myślenie nie są upośledzone, ale człowiek czuje się zdezorientowany. Dla niego samego wydaje się logiczne to co robi, ale jest to całkowicie pozbawione sensu.

Oczywiście pojawienie się schizofrenii jak też każdej innej jednostki chorobowej ma swój biologiczny sens, a służy człowiekowi do przetrwania sytuacji która wydaje się beznadziejna, gdzie normalnie nie mógł by jej przeżyć, aby osobnik nie umarł z powodu przerastających go konfliktów. Proces ten jest całkowicie odwracalny, jeżeli jeden czy drugi konflikt, który spowodował spięcie w mózgu zostanie rozwiązany, W takim przypadku osoba powraca do normalnej rzeczywistości.

Oczywiście jeżeli takie popadanie w konflikty jest cykliczne i osoba kilkadziesiąt razy przechodziła nawroty, to rozłączenie synaptyczne może pozostać trwałe i być nie możliwe do regeneracji. Takie stany trwające już kilka miesięcy spowodują, że człowiek zniszczy samego siebie, nie będzie zdawał sobie sprawy z tego, co się wokół niego dzieje, podejmując głupie decyzje, odrzucając to co dobre, a gloryfikując co naganne. Najgorsze jest to, że osoby będące w odmiennym stanie świadomości – konstelacji schizofrenicznej, nie zdają sobie sprawy z robienia głupich rzeczy, dzięki temu w więzieniach jest pełno tego typu osób. Dopiero jak uda im się rozwiązać konflikt na skutek zmian w ich życiu, wracają do rzeczywistości i zaczynają sobie zdawać sprawę co zrobili i nie potrafią zrozumieć, jak to jest możliwe by coś takiego uczynili.

Większość zachowań przestępczych ma związek ze zmianami w mózgu  i pewnie upłynie jeszcze dużo wody, gdy psychiatria i medycyna zaczną sobie z tego zdawać sprawę. Lepiej przecież tych ludzi zamknąć w więzieniu, czy zakładzie dla umysłowo chorych i naszpikować ich specyfikami, by ich jeszcze bardziej ogłupiły, niż za pomocą terapii w prosty sposób sprowadzić ich na drogę powrotu do normalnego życia.

2 myśli na “SCHIZOFRENIA

  1. Czy mozna wyleczyc schizofrenika za pomoca tylko terapii? Jesli tak ,to dlaczego tego sie nie robi?.Bynajmiej nie znam takich terapeutow,ktorzy by sie tego podjeli.Jesli sie myle,to prosze o info.Mam ten problem w rodzinie.

    1. Dlaczego się tego nie robi? a po co, lepiej mieć w garści przez lata takiego kogoś. Martwy, ani zdrowy nikomu nie potrzebny, ale chory już tak.
      Schizofrenia jest trudna do wyprowadzenia, trzeba mieć wiedzę biologiczną, tego nie uczą na studiach medycznych.
      Może Pani na maila coś więcej napisac.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.