WIEDZA PODSTAWOWA CZ.2

Obserwuję poprzez maile, czy komentarze, że największy problem w poznaniu i zrozumieniu medycyny germańskiej wynika nie z tego że jest ona trudna w poznaniu, tylko w przełamaniu schematu o jej prostocie. Ludzie nie wierzą, że może być tak łatwa w poznaniu jej w stopniu podstawowym, by zgłębić wiedzę i być gotowym do podjęcia decyzji, w którym kierunku iść.

Rzekoma skomplikowaność medycyny germańskiej i biologicznych praw natury które nią rządzą, wynika stąd, iż nie mieści nam się w głowie, że po pierwsze jest prosta w swojej istocie, po wtóre mamy problem z odseparowaniem jej od medycyny patologicznej. Przecież lekarze uczą się jej przez 7 lat. Ciągle się szkolą, zdobywają stopnie naukowe, praktykują na oddziałach i w przychodniach, więc to niemożliwe, by zwykły człowiek mógł z tą wiedzą konkurować.

W pewien sposób to prawda, lekarze mają wiedzę, tylko co po niej, jeżeli nie rozumieją, jak działa organizm, co to jest konflikt biologiczny, oddziaływanie trzy płaszczyznowe, dwufazowość chorób itp. A tego nie uczą na studiach medycznych. Ja posiadam jeden podręcznik, który jest tożsamy z całą wiedzą medyczną 5- letnich studiów i to wystarczy w zupełności, by się uwolnić od medycyny konwencjonalnej.

Może podam przykład z życia, 25 lat temu by posłuchać muzyki, trzeba było znaleźć wzmacniacz typu Zodiak, czy Amator, by do nich podłączyć kolumny, które miały po pół metra wysokości. Do tego trzeba było mieć magnetofon szpulowy, typu potężna Aria, potem Diora robiła trochę mniejsze urządzenia na kasety, na które trzeba było nagrać i zdobyć gdzieś muzykę. Zrobienie imprezy w domu z muzyką, to było wyzwanie. Dziś by to zrobić, odpalamy laptopa z You Tube, gdzie np. mój  posiadając 5 głośników i korektor, wyzwala odpowiednią moc i jakość do zrobienia małej dyskoteki w domu.

Zmierzam do tego, że chcąc posłuchać muzyki, nie grzebiemy w piwnicy, szukając 20 letnich kolumn i starego wzmacniacza. Nikt tak nie robi, bo i po co?, chyba że chcesz nawrócić klimatem do lat 80. Wystarczą dwa kliknięcia na laptopie. Tak samo jest z medycyną szkolną, ona ciągle stoi w jednym miejscu, jedynie co potrafią, to wymyślać nowe zespoły chorobowe, bo chorób pojedynczych już nie są w stanie wyszukać, wynaleźli ich ponad 4000 tysiące. Medycyna germańska podaje 4 ( cztery ) typy chorób, w lekkim uproszczeniu – można je poznać bez studiów medycznych ? z pewnością tak. Można się nauczyć jakiś zależności? bezwzględnie, można dzięki temu się uspokoić i nie bać – jak najbardziej. Dlaczego więc tego nie robimy? Zastanawiam się nad tym od paru lat, pierwszą przyczyną jest zwykłe lenistwo, drugą niewiara, że tak może być, że to jest proste, dalej- wyprany mózg dezinformacją i paradygmatem medycyny konwencjonalnej, następnie zdjęcie z siebie odpowiedzialności, tak jest wygodniej, niech inni za nas odpowiadają. Więc pomaga nam lekarz, ksiądz, szwagier, żona – tylko nie my sami.

Tyle filozofii na dziś, teraz trochę prawdy naukowej, muszę jakoś udowodnić tezy, które podaję wyżej. Przecież medycyna germańska, to wiedza empiryczna, czyli nauka w pełni udowadnialna.

Z embriologii to dziś parę zdań, więc po zapłodnieniu komórki jajowej, dzieli się ona i powstaje zygota, by w 17 dniu wytworzyła się blastocysta, czyli rosnący w brzuchu mamy dzidziuś. Jest to bardziej pęcherzyk wodny niż człowiek, a pamiętajmy że w czasie ciąży przejdziemy przez wszystkie szczeble ewolucji człowieka do momentu porodu. W tym pęcherzyku wodnym wytworzą się trzy podstawowe tkanki budulcowe organizmu – endoderma, mezoderma, ektoderma. Wszystkie organy i tkanki, a mamy ich ponad czterysta, z tych 3 listków zarodkowych powstaną.

Ontogenetyczny system listków zarodkowych.

Kolory są symboliczne, by odróżniać podstawowe typy tkanek i narządów, gdyż każde rządzą się swoimi prawami. Wynalazł to dr. Hamer i przez szacunek i pamięć należy tą systematykę zachować.

Widzimy po lewej stronie części mózgu, pień, móżdżek, łożysko i korę mózgową. Patrząc na listki zarodkowe, od razu spostrzeżemy, że:

– z endodermy powstał pień mózgu

– z mezodermy móżdżek i łożysko nowego mózgu

– z ektodermy kora mózgowa

Więc widać doskonale, jaka część mózgu powstała z danego listka zarodkowego. Można rzec, że każdy etap rozwoju ewolucyjnego, ma oddzielną centralę sterującą w mózgu, a pochodzenie tkanek od danego listka zarodkowego, determinuje podstawowe funkcje i zmiany zachodzące w narządzie.

Po prawej stronie widzimy też, jakie mikroorganizmy działają przy danym typie tkanki. Ale dziś się nie będziemy tym zajmować, musiałbym wgryźć się w temat układu odpornościowego, a pisałem wcześniej o tym dwie części na blogu. Na pewno jeszcze do tego wrócę.

Pochodzenie listków zarodkowych determinuje, czy decyduje o tym:

– jaki typ konfliktu, który nas dotknie uruchomi zmiany organiczne,

– czy w związku z tym, pojawi się u nas przyrost, czy ubytek tkanek w fazie aktywacji konfliktu,

– gdzie w naszym mózgu pojawi się ognisko Hamera, jako skutek przeżycia szoku konfliktowego,

– jakie mikroby, będą uczestniczyć  w fazie regeneracji, pod warunkiem, że uda się nam wyjść z sytuacji stresowej,

Każda część mózgu poprzez symbolikę kolorów, zarządza innymi grupami tkanek, inny typ konfliktu uruchamia zmianę organiczna na narządzie, może być to przyrost, lub ubytek tkanek, a mózg wyda rozkazy innym grupom mikrobów do działania, w fazie naprawczej. Opisze teraz dla przykładu jedną część mózgu, mianowicie łożysko nowego mózgu, powstałe ze środkowego listka zarodkowego, to jest mezodermy ( patrz grafika )

Co muszę na ten temat wiedzieć?

  1. Łożysko nowego mózgu  zarządza wyspecjalizowanymi tkankami łącznymi, z których powstał cały aparat ruchu, mięśnie, chrząstki, kości, stawy, węzły chłonne, ściany naczyń krwionośnych,  tkanka tłuszczowa ( w uproszczeniu )
  2. Konfliktem uruchamiającym zmiany, jest utrata własnej wartości, pod nim kryje się załamanie samooceny, jestem do niczego, z niczym sobie nie radzę, itp.
  3. Jeżeli spełnimy kryteria konfliktu biologicznego, to w zależności od jego masy i intensywności, to załamanie samooceny dotknie jakąś tkankę łączną wymienioną wyżej, kości, mięśnie, stawy, chrząstkę i nastąpi w niej ubytek, czyli owrzodzenie tkanek.
  4. Do momentu uspokojenia, rozwiązania konfliktu, ubytek postępuje, po czym nastąpi odbudowa tkanki i przywrócenie funkcji pierwotnych z odczuwalnymi zmianami bólowymi, złym samopoczuciem, gorączką, osłabieniem ( tak matka natura wymyśliła regenerację ). Tę odbudowę medycyna patologiczna nazywa rakiem.
  5. Posiadając tę wiedzę nie wystraszysz się diagnozy rak i nie dostaniesz kolejnych zmian, które w ostateczności doprowadzą Ciebie do stanu terminalnego, albo jak to ładnie nazywają niewydolnością wielonarządową.

Podsumowując, to nie ma znaczenia, czy boli Ciebie jedna z 200 kości, czy jeden z 500 mięśni, chrząstka, czy węzeł chłonny, mechanika działania zmian jest taka sama, tylko trzeba ją poznać.

Jak widzicie  rozprawiłem się przed chwilą z tysiącem chorób na dwóch kartkach papieru. Można ? Zostają jeszcze trzy części mózgu, więc kilka kartek więcej, to takie trudne?

Nie szukaj w piwnicy sprzętu muzycznego z lat 80, tylko włóż paluszek z muzyką i graj.

Z kwestii technicznych, to zrobiliśmy pierwsze testowe spotkanie na grupie, było 6 osób, co jest bardzo dobrym wynikiem, przetarliśmy szlak techniczno – organizacyjny i powinno być tylko lepiej. Następne spotkanie w czwartek o 20. Zapraszamy zainteresowanych.

2 myśli na “WIEDZA PODSTAWOWA CZ.2

  1. Jaką książkę poradnik medycyny germańskiej można kupić w Polsce ?mogę prosić o polecenie jakiejś żeby można było w domu zdobyć wiedzę na ten temat?
    Pozdrawiam Marta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *