ZANIM WYHODUJESZ SOBIE GUZA – MÓZG CZ. 2

W poprzednim wpisie części 1 tego tematu, powiedzieliśmy że powstałe zmiany w mózgu każdorazowo są następstwem przeżytego konfliktu psychicznego, który spełnia konkretne przesłanki, min. Musi być dramatyczny, nagły i niespodziewany, odczuty w izolacji i chwilowo nie rozwiązywalny. Te wszystkie warunki muszą być spełnione, by nastąpiła zmiana w mózgu, a czy ona będzie duża czy mała, to zależy od czasu trwania i intensywności problemu. Dlatego występują małe guzki jak mamy grypę i duże jak dopada nas guz np. jelita grubego. Te dwa parametry wyznaczają wielkość zmian i intensywność symptomów. Zasada jest zawsze taka sama, większy dramatyzm – cięższy przebieg zmian – większe cierpienie.

Powiedzieliśmy iż w momencie uderzenia konfliktu powstaje ognisko Hamera ( guzek ) w mózgu i rośnie on tak długo, dopóki nie nastąpi rozwiązanie problemu, sytuacji stresowej i nazywa się KONFLIKTOLIZĄ . W tym momencie następuje reset w mózgu, który przełącza się na fazę regeneracji, zdrowienia i  guzek Hamera zmienia się. Wewnętrzne pierścienie zamazują się, zostaje widoczny tylko zewnętrzny, po czym na końcu fazy zdrowienia A obrzęk jest największy, gdyż zdrowienie odbywa się w środowisku wodnym.

Schemat przebiegu zmian w mózgu

Kolejną fazą naprawczą jest tzw. kryzys epileptyczny, który jest chwilowym powrotem do stanu aktywności konfliktu, więc powracamy jakby do symptomów fazy aktywnej ( CA )   Jest to potrzebne po to, by sypatykotoniczny skurcz w najważniejszym momencie, gdy obrzęk jest największy, mógł wyprzeć  ten obrzęk z mózgu. Jest to najbardziej krytyczny moment w nie tylko fazie zdrowienia, ale cały okres zmian.

Obrzęknięty rejon mózgu w kryzysie wywiera ucisk na sąsiadujące tkanki mózgowe i pojawiają się bóle głowy, zaburzenia czucia, ruchu nawet utraty przytomności. Czasami jeżeli ucisk następuje w pobliżu ośrodków strujących pracą serca, może dojść do jedo zatrzymania. Wszystko to zależy od tego, jak duży jest obrzęk, a to zależy od czasu w jakim przebywaliśmy  w dramatycznej sytuacji i intensywności jej trwania.

Nie napiszę nic odkrywczego mówiąc, że osoby z łagodnym temperamentem, nie biorący na serio życia, nie zamknięci w sobie introwertycy łatwiej znoszą wszystkie „ choroby „

Każdy biologiczny specjalny program na swój epileptokryzys, pod warunkiem że konflikt jest rozwiązany, w przeciwnym razie faza zdrowienia nie następuje, bądź zostaje zatrzymana i w takim stanie możemy tkwić miesiącami czy latami.

Obrzęk w mózgu w fazie naprawczej

W ostatniej podfazie B fazy naprawczej czy procesu zdrowienia, następuje zanik obrzęku w mózgu i zabliźnianie, które są widoczne na zdjęciu TK nawet po latach. Jest to niegroźne, ślad ten pokazuje tylko  jakie konflikty i kiedy przechodziliśmy i normalne jest, że do 25 roku żucia, prawie każdy osobnik ma około 100 blizn w mózgu, więc przechodził 100 zmian chorobowych lekkich i cięższych i miał 100 guzów ( rak ) Na szczęście nie w każdym przypadku biegniemy do lekarza i nie robią nam TK głowy, bo zabija głównie odkrywanie czegoś gdzieś i zmiany jastrogenne na skutek diagnoz lekarskich ( następne tragiczne konflikty ) Takim widocznym objawem wychodzenia z choroby jest siusianie, oddajemy mocz często i jest go dużo więcej niż spożytych napojów.

Na końcu podfazy B przechodzimy w stan normotonii, czyli normalnego cyklu dnia i nocy do zaburzenia tego stanu na skutek przeżyć, które nas kiedyś dopadną i jest to nieodzowny element życia,  gdyż dzięki temu możemy ewoluować poprzez rozwiązywanie problemów, bo wszystkie choroby są skutkiem właśnie tego- natura próbuje dopasować nas do zmieniających  się okoliczności życia i wspomaga nas poprzez zmiany wewnątrz nas.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *